Sunflower Bean

sunflower-bean

Sunflower Bean – kwestionariusz.

Przy okazji Sundrive Fest miałam okazję przeprowadzić kwestionariusz artystyczny z grupą Sunflower Bean, którzy byli jedną z głównych gwiazd tegorocznej edycji festiwalu. Zespół pochodzi z Nowego Jorku, a ich muzyka to coś pomiędzy punk-rockiem a psychodelicznym rockiem. Sami muzycy mówią o swojej muzyce ,,night music”.
Po wydaniu epki ,,Tell Me Your Seven Secrets”, która okazała się hitem, nadszedł czas na debiutancki album. O Sunflower Bean zaczęły pisać takie magazyny jak Rolling Stone, The New York Times czy Interview. Zespół zdobył rzeszę fanów na całym świecie, dzięki czemu praktycznie cały czas są w trasie.
Zespół Sunflower Bean wywarł także wrażenie na Hedi’m Slimane, który poruszony ich koncertem zaprosił wokalistkę, Julię Cumming do współpracy przy kampanii, a potem na wybieg. Artystka idealnie wpasowała się w klimat i wizję projektanta. Została jego muzą.

– Imię i nazwisko:
Jacob: Mam na imię Jacob i gram na perkusji.
Julia: Mam na imię Julia i gram na tym [pokazuje swój instrument].
Nick: Mam na imię Nick i gram na gitarze.

– Miesiąc, w którym się urodziliście:
Jacob: Maj.
Julia: Styczeń.
Nick: Kwiecień.

– Muzyka to dla mnie:
Julia: Muzyka dla mnie to… wszystko.
Jacob: Muzyka to muzyka.
Nick: Rock and Roll.

– Kiedy chcę napisać piękny utwór, udaję się: (w jakie miejsce)
Jacob: Moja piwnica.
Julia: Ojej.
Jacob: To zależy od sytuacji.
Julia: Hm, sięgam bardzo, bardzo głęboko w moje wspomnienia.

– Moja muzyka ma kolor:
Jacob: Czarny.
Julia: Przepraszam, jakie było pytanie?
Julia: Kolor mojej muzyki to…uf eh…jest jak fioletowe kołysanie.
Nick: Ciemnoszary z plamą różowego.

– Mój styl muzyczny określił(a) bym:

Julia: Styl twojej muzyki?
Jacob: Chcesz mówić pierwsza?
Julia: Rock and Roll.
Jacob: Rock and Roll.
Nick: [śmiech] Rock and Roll.

– Do tworzenia inspiruje mnie:
Jacob: Moimi kolegami ze zespołu.
Julia: O dzięki. Moimi doświadczeniami.
Nick: Vincentem van Goghiem.

– Chciał(a) bym współpracować z:
Julia: uhhh hm jak on się nazywa?
Jacob: z Lue Reedem, jeżeli ma dobry dzień.
Julia: [Jacob jej podpowiada] John Cayle.
Nick: Kierowca tira. [śmiech] Nie, nie kierowca tira. Nie wiem.

– Swoją muzyką chcę przekazać:
Nick: O, poczekaj, wiem. Geniusz.
Jacob: Moją muzyką próbuje wyrazić, że świat jest w porządku.
Julia: Że jest, to…że wciąż jest wiele do zrobienia i powiedzenia w muzyce rockowej.

– Internet to dla mnie:
Jacob: Biblioteka.
Julia: Szkoła.
Nick: Życie. Najważniejsza rzecz w historii ludzkości.

– Główną cechą mojej osobowości artystycznej jest:
Julia: Moją główną cechą jest hmm…
Jacob: Wytrwałość, solidność.
Julia: Ja też powiem, że wytrwałość.

– Piosenka z mojej playlisty to:
Julia: Saw Issue 1.
Jacob: Hmm co to jest… ‘She’s about to take mine’
Julia: ‘Girl you want’ Devo
Nick: ‘Success’ Iggiego Poppa
Jacob: I’m a dirty addict’ Kate Le Bon

– Nie wyobrażam sobie życia bez:
Jacob: Nie wyobrażam sobie życia bez mojej kochanej cioci Christi.
Julia: Nie wyobrażam sobie życia bez sztuki.
Nick: Nie wyobrażam sobie życia bez mojej rodziny i przyjaciół i naszego menadżera, trasy koncertowej, Garreta.

– Las czy morze?
Julia: Las czy morze? Morze.
Jacob: Morze.
Nick: Pole

– Epoka, do której należę:
Julia: Okres, jak okres czasu, wiek?

– Tak
Jacob: Teraz kotku, nie ma lepszego czasu niż teraz.
Julia: O Jezu. Lata 70.
Nick: 1703.
Jacob: Lata 1703’s. Lata 1975.

– Film/i lub książką, które wywarły na mnie wrażenie:
Julia: Film i książka? Czy tylko książka, czy albo książka, albo film?
Nick: Blues Brothers zrobiły na mnie wielkie wrażenie tak czy siak.
Julia: ‘Sto lat samotności ’Gabriela Garcii Marqueza.
Jacob: Ja i Julia czytaliśmy tomik opowiadań Davida Sedarisa i właśnie skończyliśmy go czytać więc podam to, bo to było dobre.
Julia: Tytuł to ‘Let’s Explore Diabetes with Owles’.
Jacob: To coś świeżego.

– Moda jest dla mnie (nie) ważna, ponieważ:
Nick: Myślę, że moda to produkt uboczny kreatywności, a nie samo jej wyrażanie.
Julia: To opinia Nicka. Moda jest biznesem stylu i mhm jest zdecydowanie mhm własną formą sztuki
Nick: No miałem na myśli styl, ale w sumie..
Jacob: Tak.

– Moje pasje…
Jacob: Moja pasja to bycie w zespole rockowym.
Julia: Moja pasja to…to muzyka.
Nick: Lubię dla zdrowia podróżować po stanach.

– Nie wyobrażam sobie życia bez…
Julia: Czy nie odpowiadaliśmy na to? Nieważne.
Nick: Mojego samochodu.
Julia: Muzyki.
Jacob: Mojej drogiej cioci Christi.

– Nie zastanawiam się nad…
Nick: Nad niczym. Drastycznie o wszystkim za dużo myślę
Julia: Goleniem nóg.
Jacob: Nie myślę za dużo nad większością hmm… Nie zastanawiam się nad tym, jaką kawę, zamówię w kawiarni. Chcę po prostu zwykła kawę.

– Cisza to dla mnie…
Julia: Cisza? Konieczność.
Jacob: Cisza jest… Miałem powiedzieć, że dźwiękiem.
Julia: To kompletne przeciwieństwo.
Jacob: Tak. Cisza to dźwięk śmierci. Tak.
Nick: Ta. To dźwięk, który wydajemy, gdy jesteśmy martwi.

– Przed występem (nie) boję się, że:
Nick: Nie boję się…hmmm. Nie wiem. Boję się wielu rzeczy przed występem.
Jacob: Przed występem boję się. Nie wiem. Boję się poniżenia samego siebie.
Julia: Przed występem nie boję się, że nie będziemy się słyszeć.

– Słowa, których nadużywam:
Julia: Takie jak?
Jacob: Takie jak?
Nick: Prawdopodobnie większość onomatopei.