Natalia Olga Mikołajewska / Horror!Horror!

horror-horror

Polska marka Horror!Horror! powstała z miłości do prawdziwych i ponadczasowych rzeczy. Natalia Olga Mikołajewska, która jest projektantką, głównie stawia na lokalną produkcję. Dla niej moda to coś więcej niż ubranie na jeden sezon. W jej kolekcjach można odnaleźć dziewczęce sylwetki rodem z lat 50-tych i 60-tych, bardzo często inspirowane też życiem prywatnym projektantki. Znakiem charakterystycznym są pensjonarskie motywy i wyjątkowe hafty zaprojektowane przez Aleksandrę Ożarowską.

Ubrania wykonane są z luksusowych surowców pochodzenia europejskiego. Kolekcje są bardzo limitowane, dlatego marka dba o to, aby były odszywane przez starannie wyselekcjonowane polskie zakłady. Przeciętna ilość każdego modelu waha się między pięcioma, a piętnasotma sztukami. Klasyczne kobiece fasony zyskują współczesny sznyt dzięki zamiłowaniu projektantki do odważnych cięć, zaskakujących detali i wyrazistych tkanin.
Kobieta ubrana w projekty Horror!Horror! to szykowna i wyrafinowana kobieta, która mimo iż czuje modę, nie podąża ślepo za trendami, konsekwentnie budując własny styl.
Najwięcej kontrowersyjnych wypowiedzi na temat tej marki, pojawiło się w 2015 roku podczas ceremonii Złotych Globów, a następnie Oskarów. Główna bohaterka nominowanego filmu ,,Ida”, Agata Trzebuchowska, występowała wtedy w kreacjach Horror!Horror!. Ponadto aktorka została twarzą kolekcji na sezon jesień/zima 2015 jak i wiosna/lato 2015.

KWESTIONARIUSZ.

– Imię i naziwsko:
Natalia Olga Mikołajewska.

– Miesiąc urodzenia:
Grudzień.

– Moda to dla mnie:
Ulubiona praca.

– Natchnienie, wizje najczęściej pojawiają się gdy …
Odpoczywam, jestem w podróży, dotykam pięknej tkaniny.

– Moje projekty mają kolor:
Nieba nocą, egzotycznych roślin, owocowych landrynek.

– Do tworzenia inspiruje mnie:
Życie, spotkani ludzie, filmy, albumy, natura.

– Mój styl artystyczny określiłabym:
Minimalny maksymalizm, bo lubię proste, tradycyjne fasony, ale pracuję na wyrazistych, drukowanych tkaninach, które chętnie ze sobą łączę. Eksperymentuję z autorskimi haftami, które projektuje dla nas Ola Ożarowska.

– Chciałabym współpracować z…
Małgosią Belą.

– Swoimi projektami chcę przekazać:
Kobiecość może być lekka i dziewczęca, a elegancja to niekoniecznie szara garsonka.

– Internet to dla mnie:
Narzędzie do pracy i komunikacji oraz kopalnia wiedzy i inspiracji.

– Główną cechą mojej osobowości artystycznej jest:
Bipolar.

– 5 piosenek z mojej playlisty to:
“Wild is the wind” Dawid Bowie
“There is the light, that never goes out” The Smiths
“Close Your Eyes”Run The Jewels feat. Zack de la Rocha
“Get free” Major Lazer
“Young boys” Sin Fang

– Nie wyobrażam sobie życia bez:
Rodziny, przyjaciół, zwierząt, podróży. Kolejność właściwie dowolna 🙂

– Morze czy las:
Morze.

– Epoka, do której należę:
Druga połowa dwudziestego wieku.

– Film/i lub książką, które wywarły na mnie wrażenie:
Jetem molem książkowym i filmową maniaczką, więc ciężko mi wskazać jeden tytuł. Na pewno “Jądro ciemności” Conrada i wszystko Gaimana.

– Moda jest dla mnie (nie)ważna, ponieważ…
Ważna, bo to spora część mojego życia, na pewno nie najważniejsza.

– Moje pasje:
Czytam, oglądam, podróżuje.

– Nie zastanawiam się nad:
Przeszłością.

– Cisza to dla mnie:
Komfort, piękno.

– Kiedy pierwszy raz pokazuję komuś mój projekt, czuję…
Dreszczyk emocji, fascynuje mnie moment, kiedy ubranie “ożywa” na swojej właścicielce.

– Słowa, których nadużywam:
Musimy.

– W modzie nie lubię:
Wyrobów z naturalnych futer i egzotycznych skór. Koniunkturalizmu i naśladownictwa. Dyktatury sieciówek.

– Moje motto to:
Hm…