Mia Mandela

mia-mandela

Agata Rek z wykształcenia jest architektem, ale na co dzień prowadzi swoją firmę One Imagination, gdzie zajmuje się fotografią oraz ilustracją mody. Mia Mandela, bo taki jest jej pseudonim artystyczny, podróżuje i tworzy na całym świecie. Obecnie zatrzymała się na Florydzie. Przedstawiciele miasta Miami zaprosili ją na zbiorową wystawę najlepszych artystów miasta 2014 roku.

To nie jedyna wystawa, w której wzięła udział. Na swoim koncie ma bowiem wiele nagród oraz indywidualnych wystaw w Polsce, Niemczech i Stanach Zjednoczonych, a jej fani są rozsiani po całym świecie. Natomiast jej prace zostały docenione między innymi przez Barbarę Hulanicki, Anję Rubik, Tavi Gevinson, Tasya Van Ree czy Iana Schragera (założyciel studia 54 na Manhattanie). Współpracowała z wieloma projektantami, markami, magazynami i wydawnictwami, między innymi: Macy’s, Ted Baker London, Wedding Magazine, Beyond Luxury London, Vaute Couture New York, wykonała ilustracje do książki ,,Radzka Radzi” oraz współpracowała z Barbarą Hulanicki, z którą się zaprzyjaźniła.

Mia Mandela to niesamowita i magiczna osoba. O swoich pracach mówi, że jej pragnieniem jest, aby stworzyć coś intrygującego i niezapomnianego dla widza. ,,Ktoś kiedyś uświadomił mi, że moje prace posiadają swoisty archetyp kobiet i mężczyzn, w których widać nostalgię, siłę i tajemniczość”, dodaje Agata Rek.

KWESTIONARIUSZ

Mia Mandela– Imię i naziwsko:
Agata Rek (aka Mia Mandela).

– Miesiąc urodzenia:
Grudzień.

– Sztuka to dla mnie:
Krew, która pulsuje w moich żyłach, dzięki której żyję.

– Natchnienie, wizje najczęściej pojawiają się gdy:
Poznaję nowe miejsca i ludzi oraz w otoczeniu starych,unikalnych przedmiotów.

– Moja sztuka ma kolor:
Szaro-czerwony.

– Do tworzenia inspiruje mnie:
Wszystko, ale w szczególności wspaniałe, silne kobiety i twarze z charakterem.

– Mój styl artystyczny określiłabym:
Jako mój 😉

– Chciałabym współpracować z: czasopismami, wydawnictwami, domami mody i twórczymi ludźmi. Marzy mi się współpracować z:
Tasya Van Ree, Barbarą Hulanicki, Anją Rubik oraz z domem mody Balmain .

– Swoją sztuką chcę przekazać:
To zależy czy pracuję dla klienta, czy dla samej siebie i jaki to jest rodzaj projektu… Czasem, po prostu, ilustruję to, co mnie w jakiś sposób poruszy wizualnie…

– Internet to dla mnie:
Pożeracz czasu, ale również świetne źródło informacji.

– Główną cechą mojej osobowości artystycznej jest:
Ciekawość i wieczny ,,obserwatyzm„.

– 5 piosenek z mojej playlisty to:
Zawsze to się zmienia w zależności od nastroju i miejsca, w którym jestem, ale gdy rysuję, projektuję, to chętnie powracam do arystów takich jak: Soyka, The Black Keys, The Kills, Walk The Moon i Dżemu (ciężko wybrać konkretną piosenkę).

– Nie wyobrażam sobie życia bez:
Pasji, bliskich, wzroku.

– Morze czy las:
Nie do porównania…

– Epoka, do której należę:
Przełom XIX i XX wieku; sztuka z tej epoki jest najbliższa mojemu sercu.

– Film/i lub książką, które wywarły na mnie wrażenie:
Film:
a) ,,Das Wilde Leben” ( za Rock’n Roll, : i dzikość serca ),
b) ,,The True Cost” (dokument, który daje do myślenia),
c) ,,Frida” (kocham ją nad życie),
d) ,,Vicky, Cristina, Barcelona” (zawsze powracam, bo jest zakręcony i taki ,,mój”).

Książka:
    a) ,,Najpiękniejsze Kobiety z Obrazów„,
b) ,,Malowany pocałunek„,
c) ,,Jest Moc„.

– Moda jest dla mnie (nie)ważna, ponieważ:
Jest sposobem na wyrażenie siebie i otulaniem się przedmiotami, które mają dla mnie wartość estetyczą lub sentymentalną. Jest dla mnie bardzo ważna.

– Moje pasje:
Fotografia, sztuka, moda, architektura, kobieta od strony psychologicznej, sklepy vintage.

– Nie zastanawiam się nad:
Jeśli odpowiem, to będzie znaczyć, że się jednak zastanowiłam:).

– Cisza to dla mnie:
Niezbędna pauza w zabieganym i głośnym otoczeniu.

– Kiedy pierwszy raz pokazuję komuś mój obraz, czuję:
Radość i stres.

– Słowa, których nadużywam:
Chyba imię mojego pieska, bo z nim spędzam najwięcej czasu… jednak czytając ten kwestionariusz to chyba ,,pasja” 😉

– W sztuce nie lubię:
Pompatyczności i udawania.

– Moje motto to:
Zawsze trzeba próbowac i podążać za głosem serca…