Helen Bullock i Annabel Briens

helen-bullock-i-annabel-briens

W poprzedni weekend, w gdyńskim centrum handlowym Klif odbyło się bardzo interesujące spotkanie z dwoma światowej sławy ilustratorkami mody, Helen Bullock oraz Annabel Briens. Całej imprezie towarzyszyła trwająca od pewnego czasu wystawa ,,Across Poland with best fashion illustrations Fall 2015-2016″. Wzięło w niej udział 48 artystów z całego świata, a na czarnych ścianach i korytarzach wisiało 115 prac, które można było kupić.

To wyjątkowe wydarzenie, bowiem w jednym miejscu można było zobaczyć prace tak wielu zdolnych artystów. Miałam okazję wziąć w nim udział i zadać ilustratorkom, zarówno Helen, jak i Annabel, pytania do kwestionariusza artystycznego, oraz wysłuchać ich ciekawych wykładów. Dziewczyny opowiadały między innymi o swoich pracach i o tym jak to wszystko wygląda ,,od kuchni”.


ANNABEL BRIENS – KWESTIONARIUSZ ARTYSTYCZNY

Annabel Briens pracuje w Paryżu. Dostawała zlecenia między innymi od takich klientów jak: Absolute Magazine, Brigitte Magazine, Clés Magazine, Carlin International, Creativity Magazine, Designer Digest, Editions Grasset & Fasquelle, Grazia, Editons Hatier, Jacadi, Editions Lattès, Editions Odile Jacob, Galeries Lafayette, Lancôme, Grazia, J’N’C’ mag, Illusive 2 et 3, Le Mont Saint Michel, Nico Magazine, Paper Jam, Paris Match, Psychologies Magazine, Undiz, Sephora, TEDxWomen, Téléram.

– Imię i nazwisko:
Annabel Briens

– Miesiąc urodzenia:
Lipiec.

– Sztuka to dla mnie:
Coś, co sprawia, że życie jest piękniejsze.

– Natchnienie, wizje najczęściej pojawiają się gdy:
Moje pierwsze natchnienie pojawiło się, kiedy byłam nastolatką, wtedy często się nudziłam..

– Moja sztuka ma kolor:
Moja sztuka to harmonia kolorów.

– Do tworzenia inspiruje mnie:
Tak naprawdę wszystko: ludzie, filmy, różne postacie.

– Chciałbym współpracować z:
Robert Fillian Cocteau, ale to skomplikowane.

– Swoją sztuką chcę przekazać:
Najczęściej słowa, których nie potrafię powiedzieć.

– Internet to dla mnie:
Niesamowite miejsce do znajdywania pięknych zdjęć.

– 5 piosenek z mojej playlisty to:
Bardzo ciężko jest mi wybrać tylko 5. Kiedy pracuję potrafię słuchać tej samej piosenki w kółko, cały dzień. Ostatnio taką piosenką była ,,Diamonds never day” Moriarty.

– Nie wyobrażam sobie życia bez:
Jedzenia i wina.

– Morze czy las:
Morze.

– Pora roku, do której należę:
Lato.

– Film/i lub książką, które wywarły na mnie wrażenie:
Uwielbiam filmy Johna Cassavetes i Rohmera. Bardzo lubię francuskie filmy nowej fali. Jeśli chodzi o książki uwielbiam czytać Henri Michaux.

– Moda jest dla mnie (nie)ważna, ponieważ:
Moda jest bardziej fotografią niż modą.

– Moje pasje:
Rozmowy z moimi przyjaciółmi na tarasie, jedzenie i żeglowanie.

– Nie zastanawiam się nad:
Tym pytaniem.

– Cisza jest dla mnie:
Niezbędna. Potrzebuję dużo ciszy. Potrafię szybko wyjść z równowagi przez hałas.

– Co czułaś, kiedy ktoś pierwszy raz zobaczył Twój obraz:
Maluję od 15 roku życia i zawsze chowałam moje obrazy przed wszystkimi. Pewnego dnia mój tata znalazł jeden z nich i bardzo mu się spodobał. Byłam szczęśliwa.

– Słowa, których nadużywam:
To szaleństwo.

– W sztuce nie lubię:
Naprawdę nie lubię nudnych rzeczy. Chociaż czasami to zależy od momentu, w jakim się znajduję.

– Moje motto to:
Ten cytat: ,,One should be light like a bird, and not like a feather” Paul Valery

HELEN BULLOCK – KWESTIONARIUSZ ARTYSTYCZNY

Helen Bullock pracuje w Londynie. Jest nie tylko ilustratorką mody, ale także projektuje wzory tkanin. Pracowała między innymi z takimi klientami jak: Ralph Lauren, Phoebe English, Liberty, Louis Vuitton, Anthropolgie, Sunday Times Style Magazine, GQ Style, AnOther & ShowStudio.

– Imię i nazwisko:
Helen Bullock.

– Miesiąc urodzenia:
Lipiec.

– Sztuka to dla mnie:
Czysta przyjemność.

– Natchnienie, wizje najczęściej pojawiają się gdy:
Najczęściej jest to impuls, potrzeby zobaczenia czegoś.

– Moja sztuka ma kolor:
Zawsze ma jakieś kolory.

– Do tworzenia inspiruje mnie:
Muzyka, kolory, codzienność (np. moja mama w podróży).

– Mój styl artystyczny określiłbym:
Odważny, szczery, autentyczny, nieporadny.

– Chciałbym współpracować z:
Prada albo Collette. Uwielbiam robić instalacje w przestrzeni i tak naprawdę chętnie podjęłabym się współpracy z kimkolwiek kto taką przestrzeń posiada. Chętnie zajęłabym się nią.

– Swoją sztuką chcę przekazać:
Hello! Chcę zarabiać, robiąc sztukę, bo dzięki niej mogę wyrazić siebie!

– Internet to dla mnie:
Jestem uzależniona od Instagramu. Mimo wszystko wolę książki.

– Główną cechą mojej osobowości artystycznej jest:
Bycie odważną.

– 5 piosenek z mojej playlisty to:
Najczęściej słucham muzyki, która leci w telewizji więc tak naprawdę to oni wybierają za mnie. Mimo wszystko:

      1. Każda piosenka zespołu The Lemonheads

      2. Kate Bush – Woman (nie pamiętam całego tytułu!)

      3. Każda piosenka New Order

      4.  Każda piosenka Glass Animals

      5. Każda piosenka CSS

– Nie wyobrażam sobie życia bez:
Wody, kolorów, muzyki i przyjaciół.

– Morze czy las:
Las, ale drzewa też kocham.

– Epoka, do której należę:
Lata 60-te.

– Film/i lub książką, które wywarły na mnie wrażenie:
Wszystko co napisał J.D Salinger oraz ,,Kids” Patti Smith. Jeśli chodzi o filmy to The Coal Mirrors Daugher (obejrzałam go dwa razy w ciągu jednego dnia!) oraz Gray Gardens i Pitch Perfect.

– Moda jest dla mnie (nie)ważna, ponieważ:
Osobiście traktuje ją jako formę ekspresji, miejsce tworzenia.

– Moje pasje:
Rysowanie, rysowanie, śmianie się, spędzanie czasu na zewnątrz.

– Cisza to dla mnie:
Przeżywanie jakiegoś momentu. Czasami, kiedy jestem w mieszkaniu wybieram właśnie ciszę, to mnie uspokaja.

– Kiedy pierwszy raz pokazuję komuś mój obraz, czuję…:
Czuję się dumna i podekscytowana. Czasami się denerwuję.

– Słowa, których nadużywam:
Niesamowicie! Cudownie! Wow!

– Moje motto to:
Wytrwałość jest kluczem do wszystkiego. Nigdy się nie poddaję. Po prostu próbuj.