#3

Dzisiaj wróciłam do domu po jednodniowym pobycie w szpitalu. Czasami zdarza się, że na Instagramie pokazuję zdjęcie z takiego dnia. Moi obserwatorzy bardzo często w komentarzach zadają mi pytania, co mi się dzieje. Uśmiecham się wtedy sama do siebie, bo przecież nic wielkiego się nie wydarzyło. To moja rzeczywistość. Co miesiąc, jeżdżę do szpitala w tym samym celu. To dla mnie bardzo ważny dzień.

♥ being is strange but wonderful too. there’s more strangeness than sadness these days. i’m glad;

Niedawno temu na weekend do Trójmiasta wpadł Mateusz Suda, mój przyjaciel, którego bardzo długo nie widziałam. Generalnie, kiedy on przeprowadził się do Warszawy, a ja do Gdyni, kontakt trochę się urwał. Skończyły się rozmowy na facetime i rozmowy telefoniczne. Każde z nas nie miało dla siebie czasu, bo żyło własnym życiem. Jednak prawdziwa przyjaźń przetrwa wszystko. 

♥ targi vintage sztuka wyboru x vintage for ever vol 2 – zapraszam!

Kto nie kocha targów vintage? One są takie super! Pomiędzy milionem wieszaków i kolorowych ubrań każdy może znaleźć coś dla siebie, coś wyjątkowego, coś z super przeszłością. Nie wiem, czy pamiętacie, ale zimą wystawiałam się właśnie na takich targach w Gdańsku, a mianowicie w Sztuce Wyboru. I wiecie co? To było jedno z najfajniejszych przeżyć jakie miałam! Dlaczego? Dowiecie się zaraz!

♥ my life as tilda – little journey with loccitane;

Mimo że mamy wiosnę, jest lato w pełni. Za oknem słonko świeci jak szalone, temperatury nas rozpieszczają – nic tylko całymi dniami siedzieć nad morzem i leniuchować ♥ Francuska marka Loccitane bardzo o mnie dba, bowiem z tej okazji dostałam specjalny prezent ♥

#2

Uwielbiam podróżować. Poznawać nowe miejsca. Zwiedzać muzea pełne niesamowitych przedmiotów, często widzianych przeze mnie na zdjęciach. Wędrować nieznanymi uliczkami, niekoniecznie tymi najbardziej znanymi. Podziwiać architekturę, która w każdym mieście ma swój własny, specyficzny styl. Lubię jeździć samochodem, kiedy za oknem przewijają się najróżniejsze krajobrazy.