♥ Tilda in love – Atomy Bag;

Pewnego dnia zupełnie przez przypadek trafiłam na Atomy. Jak co rano przeglądałam tablicę na fcb i zobaczyłam zdjęcia do kampanii tej marki, w których brała udział modelka z zaprzyjaźnionej agencji. Od razu wygooglowałam Atomy i boom – wiedziałam, że to jest to, czego tak długo szukałam. Na pierwszy rzut oka, torebki wyglądały idealnie. Ładne kolory i formy. Mimo to chciałam zobaczyć je z bliska. Na świątecznych Bakaliach miałam taką okazję. Poznałam przy tym przeurocze dziewczyny, tworzące markę, które świetnie opowiedziały mi wszystko o torebkach, jak i szczegółowo odpowiedziały na moje wnikliwe pytania. Kilka chwil potem torebka Atom Bag No5 stała się moja.

♥ `A Year in a Day` – piękna miłość Lindsey Wixon i Dylana Forsberga;

Lindsey Wixson to jedna z moich ulubionych modelek. Jest prześliczna, pewna siebie i zawsze uśmiechnięta. Na wybiegu bardzo często upada. Nie przejmuje się tym, wstaje i z uśmiechem od ucha do ucha i kontynuuje swoją pracę. Uwielbiam ją, jest wyjątkowa. Niedawno przeglądając artykuły na i-D, znalazłam niesamowity wywiad, może nawet mogę pokusić się o stwierdzenie reportaż, w którym możemy przeczytać wypowiedzi zarówno Lindsay, jak i jej chłopaka Dylana Forsberga.

♥ woda utrwala moment;

Święta, święta i po świętach. Tyle przygotowań, tyle starań po to, aby wszystko szybko przeszło. Nie wiem, czy Wy też tak macie, ale kiedy byłam małą dziewczynką, święta odbierałam zupełnie inaczej. Ten czas wydawał mi się jakoś dłuższy i magiczny. Bardziej potrafiłam wyczuć specyficzny zapach dań przygotowywanych przez moją mamę, chętnie ubierałam choinkę i cieszyłam się na czas spędzony z rodziną. Wszyscy zbieraliśmy się bowiem w małym mieszkanku u babci. Było tak małe, że wszyscy ledwo się mieściliśmy. Moja mama najczęściej przebierała się za Mikołaja i rozdawała wszystkim prezenty. Cała rodzina robiła sobie zabawne upominki, a ja dostawałam piękne lalki Barbie przywiezione przez mojego tatę z Niemiec. Fakt, że nie zajadałam się pierogami babci jak teraz. Jako mała dziewczynka wyobrażałam sobie, że grzyby to obślizłe ślimaki. Teraz, z biegiem lat wszystko wygląda inaczej. Nie ma kolorowych świąt, lalek Barbie i całej rodziny przy babcinym stole. Zostało jednak jedno: spacery z mamą i tatą brzegiem morza.

♥ George Micheal, my love, here you are, in heaven;

Wczoraj zmarł George Michael, piosenkarz, którego znają wszyscy. Szczerze mówiąc, nigdy nie słuchałam jego muzyki jakoś obsesyjnie. Nie mniej jednak za każdym razem, kiedy jego piosenki leciały w radio czy telewizji, nie mogłam nadziwić się, jak niesamowitym talentem jest obdarzony. Jego piękna barwa głosu i sposób, w jaki śpiewał, sprawiał, że czułam się spokojna. Moja siostra nigdy nie potrafiła zrozumieć tej fascynacji, zawsze przekomarzała się ze mną. Uwielbiałam nucić `Careless Whisper`. Pamiętam, jak razem z mamą oglądałyśmy otwarcie Olimpiady w Londynie. Nagle na scenie pojawił się George Micheal z paskiem z wielką klamrą. Obydwie spojrzałyśmy na siebie porozumiewawczo i wybuchnęłyśmy śmiechem. To był cały On! Niestety wczorajszego wieczoru, w najdziwniejszy sposób, jaki mógł mi się przytrafić, dowiedziałam się o jego śmierci…

♥ Feministyczna kampania Dior na sezon wiosna-lato 2017;

Nowy dyrektor kreatywny to również nowa stylistyka domu mody. Podczas ostatniego tygodnia mody, swój pierwszy pokaz dla Diora zaprezentowała Maria Grazia Chiuri. Modelki Chiuri na wybiegu były ubrane w dziewczęce i zwiewne kreacje. Dużą uwagę przykuły białe t-shirty z feministycznym hasłem (We Should All Be Feminists), który nawiązuje do pisarki Chimamandy Ngozi Adichie. Nikogo nie powinno to zaskoczyć, bowiem Maria Grazia Chiuri jest pierwszą kobietą za sterami francuskiego domu mody. Kobieta Diora to teraz świadoma siebie, naturalna, znająca swoje prawa kobieta.

♥ Pierwsza wystawa prac Fridy Kahlo w Polsce;

Pamiętam, kiedy Mia Mandela po przeczytaniu mojej książki napisała mi, że jestem jej Fridą Kahlo. Artystka ma na jej punkcie świra, a ja do końca nie wiedziałam o co chodzi. Oczywiście, wiedziałam kto to Frida, znałam jej charakterystyczną twarz, obrazy i orientowałam się, że jest feministką. Nie mniej jednak nigdy nie miałam okazji wgłębić się w jej historię… do czasu, aż dostałam zlecenie napisania artykułu o wystawie z jej dziełami, która ma odbyć się w Polsce. Czytałam, a raczej pochłaniałam każde słowo dotyczące historii Kahlo. Dopiero wtedy zrozumiałam, co miała na myśli Mia Mandela. Ja również pokochałam Fridę.

♥ she’s known sadness, and it has made her kind;

Tak, mam obsesję na punkcie Gucci. Od kiedy Alessandro Michele stanął za sterami włoskiego domu mody, tylko ubrania w tym stylu nosi mi się najlepiej. Dyrektor kreatywny wprowadził wielkie zmiany, dzięki którym marce udało się stanąć na nogi i przez kilka sezonów zostać na topie. W dziewczęcych stylizacjach z delikatną nutką rock’n’rolla zakochały się fashionistki z całego świata. Nieustanną inspiracją projektanta jest romantyczny styl retro pomieszany z latami 60-tymi i 90-tymi. Zwierzęce i kwieciste printy, falbany, kołnierze, paski oraz wstążki to znaki rozpoznawcze Gucci. Mimo, że na pozór Gucci Girl to lovely girl, jej stylizacje są z pazurem

♥ Agnieszka Adamiak – kwestionariusz artystyczny;

Agnieszka Adamiak to polska ilustratorka mody, która z wykształcenia jest architektem, a zawodowo zajmuje się projektowaniem odzieży dla jednej z polskich marek. Mimo że ilustracja to jej hobby, wiele osób ze świata mody doceniło jej prace. Między innymi top modelka Marta Dyks, czy Zuza Kuczyńska, założycielka Le Petit Trou zamieściły jej ilustracje na swoich oficjalnych kanałach social media. Oprócz tego artystka współpracuje z takimi brandami jak Tallinder i Sinsay. Na swoim koncie ma także ilustracje dla Fashionary.
Ilustracje Agnieszki są bardzo delikatne i dziewczęce. Opierają się na rysunku żurnalowym. Skupia się na detalach i szczegółach. Leworęczna artystka przez tydzień prowadziła instagramowy profil portalu Róbmy Dobrze. Dzięki jej zdjęciom i ciekawym opisom mogliśmy dowiedzieć się jak ,,od kuchni” wygląda życie niezwykle utalentowanej i kochającej modę dziewczyny.

♥ Nową kolekcja bielizny Rilke;

Rilke to polska marka szyjąca tzw. ,,miękką bieliznę”, czyli delikatne staniki bez usztywnień. Kobiety noszące te projekty, preferują przede wszystkim wygodę i prostotę. Podobnie jak w poprzedniej, tak i w najnowszej kolekcji Rilke, znakiem rozpoznawczym jest zmysłowa koronka.
Polska marka zaprezentowała właśnie kampanię reklamową, promującą nowe fasony bielizny.