♥ Take me home where I belong ♥


♫ AURORA – Runaway ♫

Kiedy wybierałam sukienkę z Free People, od razu wiedziałam, że musi to być coś maksymalnie w ich klimacie. To takie `odważne hippie` dla dziewcząt kochających wolność, wręcz przenoszących ją na ubrania. Jest to dość specyficzna, ostatnio nawet bardzo modna, ale piękna stylistyka. Mam wrażenie, że każdy kto odwiedzi ich sklep odnajdzie tam coś pięknego dla siebie. Wiecie jak to jest, kiedy widzicie coś, co wam się bardzo podoba, ale niekoniecznie będziecie to nosić. Mimo wszystko te ubrania są cudowne i ostatnio coraz częściej się w nich odnajduję.
Po kilku dniach w moje ręce trafiła przesyłka. Pierwsze co złapałam delikatny, mięciutki materiał w moje lisie łapki. Nie mogłam się nadziwić jaki piękny jest ten print i jakie magiczne detale znajdują się na sukience. Zamknęłam oczy. Moim oczom ukazała się wizja zdjęć i tego, jak chcę sfotografować i pokazać tą niesamowitą sukienkę. Los jest jaki jest. Najpierw pogoda nawaliła, potem mój lisi móżdżek i … wyszło z tego coś zupełnie innego. W rezultacie chyba nawet lepszego niż to, co na początku wymyśliłam. Na tych zdjęciach starałam się opowiedzieć historię. Nie cierpię tego zwrotu, ale nie wiem jak to inaczej napisać…. Jaką? Zinterpretujcie to każdy na swój sposób 😉 Podpowiem jedynie, że naszyjnik – serce z Altra Dea Cuture x SUDA ma magiczną moc ! Tutaj żadne akcesoria nie pojawiły się bez powodu 😉 ! 

Kochane moje aniołki. Pewnie zauważyliście już pewne, małe zmiany na moim blogu. Niestety wszystko jest jeszcze niedopracowane. HTML zabił mnie pięć razy, a szkoda mi marnować szóstego życia na walkę z nim. Teraz czekam aż moja siostra przyjedzie do mnie i zrobi to, co mam w głowie albo pomoże mi ktoś z was, kto się na tym zna. Będę bardzo, bardzo wdzięczna za pomoc gdyż teraz coeursdefoxes jest w jakiejś rozsypce i wygląda goło i smutno. Naprawdę starałam się, starałam się z całych sił coś zrobić, ale tylko wszystko chrzaniłam. Technika/technologia mnie nienawidzą! Jestem i tak bardzo wdzięczna Marcie, która zainstalowała mi to, co na razie jest. Gdyby nie ona to… nie wiem. Także proszę nie zwracajcie póki co uwagi na małe niedociągnięcia. Wszystko jest under control. Ogólnie od poniedziałku wprowadzam nowości na blogu. Codziennie będzie pojawiać się nowy post i będzie o czymś innym niż dodałam dotychczas. Oczywiście nie żegnam się ze stylizacjami 😉 ! Mam nadzieję, że mój pomysł się wam spodoba tak bardzo jak mi…
Jak mijają wam wakacje? Wyjeżdzaliście gdzieś? Ja w tym roku nie planuję szałowych wyjazdów. Zresztą nie lubię podróżować latem ze względu na słońce. Dla mnie odpoczynek to zwiedzanie, oglądanie, odkrywanie nowych rzeczy, a tego nie da się robić w taki ukrop. Tak czy siak za oknem piękna pogoda. Fakt faktem, że z Marcelem się roztapiamy, ale… to nic. Nie narzekam, bo jak było kilka chłodniejszych dni to chciało się już słoneczka.  Ogólnie ostatnie dni ukrywam się jak wampir w domu (dlatego pewnie jestem taka blada 😉 ). Oglądam filmy, seriale, opiekuję się Marcelem, czytam książki, magazyny i … bardzo dużo śpię. Dacie wiarę, że ostatnio śpię nawet po piętnaście godzin!? Istne szaleństwo. Ostatnie wydarzenia bardzo mną wstrząsnęły, ale czerpię pozytywną energię zewsząd i wracam na dobre.

Dzisiaj krótko zwięźle i na temat.

I immediately knew that I want something totally Free People’s style while choosing their dress. I name this style `spunky hippie`. It’s perfect for girls who loves freedom and simply can show it through fashion. This is unique, very fashionable these days also but very beautiful estheticism. I think everyone is able to find something beutiful there. No matter what style you actually wear. Do you sometimes feel like you are into something totally and you know you never wear it but you still want it? I mean every girl has that Free People piece inside. Anyway, these clothes are so lovely. I feel better wearing them more and more often.
Few days left and I got a lovely parcel straight from United States. Firstly, I found amazing piece of fabric in the huge box. I took this beautiful dress on my hands and couldn’t believe how charming this fabric and every detail is. I closed my eyes and I saw in my weird mind how I want the photos to look like and how I want to show this dress. Fate is what it is and it rules its own rules. The weather started to suck, then I started to feel that depression is coming and… the photos are totally different. But you know what? I think this version is million times better than my first idea and I’m happy. I try to say a story through those photos. What is about? Well, you must interpretate it on your own 😉 I just give you a little clue – the Altra Dea Couture x SUDA heart – necklace has got magic power ! Every little detail has a reason in this stoory 😉 !
My dearest. I’m sure you noticed that something is different and you probably have no idea what! Well, there are some little changes on my layout-blog. Actually, it’s just not done yet. HTML has killed me five times and I don’t want to lose my sixth life fighting with this. I’m waiting for my sister who comes to visit me and try to help me with it. I also hope anybody of you guys know HTML and would like to help me. It would be so nice! I have an idea in my head but I have no idea how to code it. I will be very greatful for help cus coeursdefoxes looks so bare and sad. I really tried to work on it, I really did but I just can’t do this. Technology hates me. I’m happy Marta helped me to code the layout anyway. If she didn’t do that… I had no idea what I would do, like reaaally. So, please don’t concentrate on little shortcomings. Every thing is under control! I want also mention that I have some good news. Monday I make some changes if it goes about posts. I’m going to add post every day on blog. It’s going to be something totally different that I used to add but also super cool. Of course I don’t say goodbye to outfit posts! I do hope you will like the changes as much as I do…
How is your summer? Have you been somewhere? I have any plans this summer. Anyway, I don’t like travelling during summertime because of the sun. Sightseeing, looking around for adventures, discovering new places & things are holidays for me but I think it’s not possible to do all those thing when the sun shines like crazy. Anyway, the weather is nice now. It’s a fact that me and Marcel are melting but … I don’t want to complain. When there were colder days I wanted sun so I got it. Actually, I spend most time at home watching movies, serials, reading books, magazines, taking care of Marcel and… sleeping. Oh my, I’m sleeping so much lately. It’s like fifteen hours every day. It’s crazy. The latest happenings made me depressed a little, but well. I’m sucking positive energy around and I’m coming back to world ;).

Today’s text is short and in point.


Thank you Free People.


Charlotte Dress – Free People
Heart – necklace – Altra Dea Couture x SUDA
Other necklaces – Boutique Minimaliste
Deer – ring – good after nine
Belt – Stradivarius
Ankle boots – Free People

Follow on Bloglovin

44 Comments

  1. ja w te wakacje zbytnio nie szaleję – zostawiam siły i oszczędzam pieniądze na przyjazd do polski w następnym roku 🙂
    ależ znam te uczucie, kiedy wszystkie kody html, css i szablony nie chcą współpracować z moją wizją idealnego bloga! obecny design mojego bloga bardzo mi odpowiada ale znając mnie zaraz zechce zmian i trzeba będzie przeszukiwać internety by uzyskać pomoc 😀
    trzymam kciuki! xoxo

    http://www.AneciaBlog.pl

  2. Jessssu… jaka ta sukienka jest cudna! Zakochałam się. I nie byłabyś sobą, gdyby nie te czaderskie ciężkie buty 😉 Zdjęcia fantastyczne wyszły :))
    Rozumiem, że cos nie poszło po Twojej myśli ze zmianami na blogu, bo jeśli o mnie chodzi to nie widzę tych niedociągnięć…
    Pozdrawiam

  3. zdjęcie przepiękne, magiczne <3 sukienka idealna dla Ciebie… 🙂
    okropny upał, dziś odprowadzałam narzeczonego na autobus (miał dwa dni urlopu i jedzie właśnie z powrotem do pracy nad morze), skwar niesamowity… a my na wakacje jedziemy dopiero pod koniec miesiąca, do Szklarskiej Poręby, mam nadzieję, że upały trochę zelżeją… 🙂

  4. Kasiu, ja tam nie wiem, ale mnie tu nic nie wygląda na rozsypkę ;P
    bardzo ładnie mi się strona wyświetla – wszystko uporządkowane, kolumna się nie rozjeżdża… chyba, że miało być inaczej?

    Nie jesteś sama, ja też mogę spać długo – latem mi trudniej, bo gorąco, ale zimę przesypiam w całości niemal 😉
    Te wydarzenia, to o Walczaka chodzi?
    czy coś jeszcze się wydarzyło?

    Sukienka piękna – w stu procentach "Twoja"!

    Ściskam!

  5. Czytam twój blog od niedawna, ale już mogę powiedzieć, że ma na mnie ogromny wpływ. Nie tylko mnie inspiruje i motywuje do działania, ale także otwiera oczy na świat. Jednym słowem urzekłaś mnie swoją osobą.
    Zdjęcia są piękne i nawet nie umiem powiedzieć, które z nich najbardziej mi się podoba. (●´ω`●)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *