♥ Sinsay Summer Ice – Watch Pop-Up Store.

Kochane robaczki. Już jakiś czas temu pisałam Wam, że mam na głowie kilka bardzo fajnych projektów. Jednym z nich było przygotowanie się i uczestnictwo w Sinsay Summer Ice – Watch Pop-Up Store w zeszłym tygodniu w Łebie. O co chodzi? Sinsay zaprosił mnie do wspaniałej zabawy, w której oczywiście wzięłam udział. Otóż niedawno dostałam paczkę, w której znalazłam zwykły, biały tshirt i zwykłe jeansowe spodenki. Jednak nie były one takie zwykłe jak mogłoby się wydawać. Okazały się być całkiem wyjątkowymi. Obie rzeczy musiałam przekształcić po swojemu używając przyborów, które mam w domu. W związku z tym, że uwielbiam się tak bawić, miałam w głowie mnóstwo pomysłów :). Szczerze mówiąc do ostatniego dnia nie mogłam się zdecydować jak chcę przerobić te śliczne, lecz proste ubrania. W końcu postanowiłam, że tematem przewodnim będzie `daydreamer`. Pierwszą rzeczą jaką zrobiłam było oczywiście wycięcie ściągacza przy dekolcie- nie znoszę ich! Nie myśląc długo przy użyciu starej gumki do ścierania i nożyka stworzyłam pieczątkę chmurkę. Właśnie ona posłużyła mi do przyozdobienia koszulki. Inspirując się Laną Del Rey postawiłam na frędzelki, które łatwo się robi zwykłymi nożyczkami. Jeśli chodzi zaś o spodenki nie kombinowałam zbytnio. Ze starych marmurek wycięłam dwie chmurki o różnej wielkości i zrobiłam napis `dream` i `fly`.
W zeszły weekend odbyła się Sinsey`owska impreza na plaży w Łebie. Stresowałam się, bo prowadziłam tam warsztaty DIY tłumacząc jak można zrobić taki zestaw jak mój oraz pokazałam inne propozycje. Kiedy w końcu dojechałam do Łeby ciepło przywitała mnie prowadząca. Chwilę posiedziałam na leżaku pijąc zimną Nestie, ah jak mi to było potrzebne! Siedząc spokojnie rozejrzałam się wokół i zobaczyłam ile ślicznych rzeczy, dodatków i detali zostało zbudowane na plaży. Coś pięknego! W końcu przyszła pora na warsztaty. W związku ze śmiercią Z. i tym, że byłam bardzo smutna Ola (moja starsza siostra) pomogła prowadzić mi warsztaty. W sumie to i tak siedziała i za bardzo nie wiedziała o czym mówić, ale była przy mnie i to jest najważniejsze. Z kolei moja kochana mama robiła zdjęcia. Uczestniczkami warsztatów były młode dziewczynki zainteresowane modą i tym, co chciałyśmy im pokazać. Bardzo się denerwowałam, bo nie wiedziałam czy się im spodoba. Starałam się jak najlepiej przybliżyć im co to moda, oraz pokazać, że jest to świetna zabawa. Ku mojemu zdziwieniu te słodziaki były zachwycone! Miały setki pytań na sekundę, ciągle o coś pytały, podnosiły rączki. To było coś wspaniałego. Jedna z dziewczynek przymierzyła mój przerobiony `look`. Wyglądała pięknie, idealnie! Po prostu jakbym tworzyła go właśnie dla niej. Nie mogłam się powstrzymać i jej sprezentowałam zarówno spodenki jak i koszulkę. Była taka zadowolona, że co chwilę przychodziła i mnie przytulała, dziękowała. Poznałam też mnóstwo innych wspaniałych dziewczynek. Co chwilę podchodziły i mówiły: `Pani Kasiu, a mogę sobie z Panią zrobić zdjęcie?`. Jedna powiedziała mi nawet, że jestem śliczna! To było tak piękne, nie do opisania! Po warsztatach zostałyśmy jeszcze w Sinsey`owskiej strefie. Przy fajnej muzyce i w miłej atmosferze, nauczyłyśmy się robić wianki, grałyśmy w ping-ponga i oglądałyśmy różne zawody. Było tak fajnie, że nie miałam ochoty stamtąd iść. Niestety, kierowca czekał, a czas leciał jak szalony… Do domu wróciłam szczęśliwa, spełniona i zmęczona. Wiem, że w poście jest sto tysięcy zdjęć, ale chciałabym abyście choć przez chwilę poczuli ten klimat plażowej strefy, zabawy i radości jaka tam panowała :’)
My lovely deers. I’ve written some time ago that I work on some nice projects. Well, now I can write you about one of them. It was preparing and participation for Sinsay Summer Ice – Watch Pop-Up Store last week in Łeba. What it was about? Sinsay asked me to join lovely event. Of course, I took the opportunity. I’ve got a parcel some time ago. I found usual white tee and usual jeans short inside. Those turn out not that usual as I thought previously. Those became very special. My first task was transform those clothes using only those materials I have at home. Actually, I love making that kind of things so my head was full of ideas :). Honestly, I wasn’t able to decide what how I want to transfer those till the last day. Finally, I decided that the theme is `daydreamer`. First thing I did was cutting off the tshirt’s welt- I hate those! Second thing was making simple stamp. I cut the useless eraser by penknife. It had to be a `cloud` of course ;). That cloud was the main thing which I decorated the tshirt by. I was also inspired by Lana Del Rey a little bit. I made fringe. Those remind me of her ;). It’s easy to make them using scissors. If it goes about the jeans shorts I decided to make those simple. I cut old marble jeans in form of clouds (different sizes) and sew those into the current jeans shorts. Then I wrote two words on those: `dream` and `fly`.
The Sinsay’s party happened on a beach in Łeba a week ago. I was so nervous because I run a DIY workshops there. I explained how to make that kind of set as I made and some others. Finally, I arrived to the beach and the leader nicely greeted me. I sat on sunbed for a while enjoying the sun and drinking ice tea, ah, I needed it so much! I had a while to look around and I noticed so many lovely things, details and decorations which were created on the beach. It was amazing! Finally, it was time for the workshops. I was very sad because of my friend’s death so my lovely older sister Ola helped me to run the workshops. Actually, she just sat her cus she had no idea what I was talking about but she was with me and it was the most important thing. My mom was also there. Her role was to be a photographer (as usual). She took amazing photos and I appreciate it so much! Young teenage girls was members of the workshops. They are interested in fashion and what we wanted to show. I was nervous even more cus I had no idea if they like it. I tried to show what fashion is and that it’s not only about clothes but it’s also so much fun. I was surprised cus those sweet girls was amazed! They had million questions per second, they asked about something all the time, they hands was up all the time! It was awesome. One of those girls tried my transformed `look` on. She looked so beautiful, just perfect! She looked just like I made those clothes only for her. The funny thing is that I saw her on the workshops first time. She was so happy and she loved my set so much so I made her a surprise and I gave it to her as a gift. She was so happy so she cuddled me all the time. I also met other lovely girls who came to me and said: `Miss Katie, can I take photo with you?`. One of those even told me I’m beautiful! It was so magic. I can’t even describe it. We decided to stay after the workshops on the beach in Sinsay’s zone. We learned how to make floral crowns, played ping-pong and watched some competitions with super lovely atmosphere and nice music. I had so much fun so I didn’t want to go. Unfortunatelly, the driver was waiting for us and time flied like crazy… I came back home all happy, motivated and tired. I know I added million photos but I want you to feel the lovely beach and full of fun and happiness atmosphere ;’)

Follow on Bloglovin

51 Comments

  1. Wow, this looks like such a fun event! I love the colours and whimsical details, and everyone seems to be having a lovely time. I really like your outfit, by the way – sleek summer dresses are perfect for the beach, and the mermaid necklace is adorable! Hugs from Oslo!

  2. Anonymous

    Howdy I am sо thrilled І found your blog, I гeally fοսnd you Ьy error,
    ԝhile Ι was searching օn Aol for something
    else, Regardless I am ɦere now and wߋuld jսst like
    tߋ sаy cheers for ɑ fantastic post and а all round entertaining blog (І also love the theme/design), Ι don’t have time tօ lօok օver іt all at the minute
    but I Һave book-marked іt ɑnd alsο included yߋur RSS feeds, so when ӏ have
    time I wіll be back tо read much more, Рlease do keep up tҺe fantastic b.

    Also visit my weblog: xbox live gold gratuit

  3. Miałaś fantastyczny pomysł na zwykłą- niezwykłą koszulkę i spodenki. Gratuluję pomysłów i szczerze cieszę się, że dobrze się bawiłaś i spędziłąś czas w tak miłej atmosferze 🙂 Jesteś urocza! I to co mówiły dziewczyny to szczera prawda 🙂 pozdrawiam

  4. Oh Katie thank you so much for your words, they really made my day! It's kinda surreal reading that from you ^^ And I have to say your blog inspires me as well, I always take the time to read it with no hurry 🙂
    Btw, awesome pics, I want to go on holidays so much ;_;

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *