♥ Nothing Ever Changes ♥

Wiosna to jedna z moich dwóch ulubionych pór roku. Zaraz obok niej jest jesień. Kocham wiosnę nie tylko ze względu na to, że w maju są moje urodziny, ale też ze względu na to, że wszystko pięknie rozkwita, wszystko jest kolorowe i pachnące. Jeżdżąc w tą i z powrotem autobusami zawsze rozglądam się przez szybę za fajnymi miejscami. Robię z palców tak zwaną ramkę. To pole znalazłam przez przypadek. Już jakiś czas zamierzałam wybrać się tam na zdjęcia. Odstraszały mnie jedynie tylko blokowiska, które są po drugiej stronie pola. W końcu przyjechała Ola, znalazłam odpowiednią stylizację i poszłyśmy na sesję. Po raz drugi mam przyjemność współpracować z niesamowitą hiszpańską marką Pepa Loves. Wybrałam tą sukienkę, ponieważ jej krój jest dla mnie wprost idealny. Nie jestem fanką obcisłych rzeczy, a ta sukienka jest trochę oversize. Ma też kołnierzyk i świetny print – czego można chcieć więcej? W związku z tym, że koty jedzą ryby zgadnijcie jakie ubrałam baleriny… 🙂 Cały look postanowiłam pozostawić w nadmorskim stylu. Założyłam mój ukochany sweterek z Zary, który kojarzy mi się właśnie z marynarzami. Biżuteria jest delikatna. Ostatnio lubię nosić mały, ledwie widzialny warkocz. Tym razem postanowiłam upiąć go pięknymi również marynarskimi spineczkami, które mam z Etsy. Uwielbiam drewnianą, skromną biżuterię. Żeby przełamać to wszystko wzięłam ze sobą czerwoną plastikową transparentną torebkę z Tregvart 🙂  Chciałabym jeszcze na chwilkę wrócić do spinek. Znalazłam je na sklepie Sugar Cookie. Jak sama nazwa mówi znajdziecie tam mnóstwo słodkości, od których serce mięknie. Jest tam nie tylko drewniana biżuteria, ale też mnóstwo notesów i pinów. Zawsze jak wchodzę na ten sklep to się uśmiecham. Spring is one of my favourite seasons. The second one is Autumn. I love Spring not because my birthday is in May, but also because every thing blooms, every thing smells so beautiful and is so colorful. I ride the bus back and forth and I always try to find a lovely place around. I always make a frame by my fingers and look through it like it was camera. I found this field totally by accident. I’ve wanted to go and take some outfit photos there for such long time but I’ve always been scared of blocks of flats across the street. Finally, Ola came to visit me, I found perfect outfit and we went to take some outfit photos there.
I had an opportunity to cooperate with amazing spain brand Pepa Loves second time. I chose this dress because its cutting is perfect for me. I’m not fan of tight clothes and this dress is a little bit oversize so I loved it! It has also a collar and lovely print – is it anything else what may make it cutter? Well, cats eat fishes so guess what kind of flat I wore… 🙂 I decided to make this whole look seaside style. I wore my favourite Zara’s cardigan, which reminds me of sailors. The jewelry is subtle. I like wearing little braid lately. I decided to wear two little seaside style hair pins which I’ve got from Etsy. I love modest wooden jewelry. I wanted to break this seaside look by little element what is plastic, transparent red back I carry in the photos 🙂 It’s from Tregvart. I want to go back to the hair clips for a little moment. Actually, I found these in Etsy shop called Sugar Cookie. You can find many sweet stuff there, just like the name says :). My heart is just melting. You find a lot of jewelry there but not only wooden one. You can also check some notebooks and pins. I always smile when I open website of the Sugar Cookie store. 
Co u Was kochani? Jak tam pierwsze dni majówki? Szczerze mówiąc ja już zgłupiałam. Cały czas wydaje mi się, że jest niedziela i jutro będzie poniedziałek. Jestem mega rozmemłana i nie mogę się zebrać w garść aby w końcu zrobić coś pożytecznego. Chyba każdy tak ma w wolne dni :). W środę byłam w ukochanym Sopocie. Ależ ja uwielbiam to miasto. Trochę zeszło mi w szpitalu więc nie miałam za bardzo czasu aby pochodzić. Chciałam nawet zrobić jakieś zdjęcia, ale było strasznie zimno. Cieszę się, bo moje wyniki są dobre. W końcu coś ruszyło do przodu, wchodzę pomału na dobrą drogę. Myślałam też, że spalę się ze wstydu podczas badania. Wiecie, że wstydzę się i nie znoszę wszystkiego, co ze mną związane. W szpitalu badali mnie studenci. Moja Pani doktor opowiadała o mojej chorobie, itp. itd. no i kiedy już skończyła mówi: `Kasia to nasza artystka, która zajmuje się modą i sztuką`. Jejku ależ miło mi się zrobiło, ale zarazem tak głupio… W każdym razie uważam, że to było bardzo słodke! Wracając naśmiałam się w duchu z mojego kierowcy. Powiedział mi np. że surferzy serfują po jeziorach i teraz jest dla nich idealna pogoda. Myślałam, że nie wytrzymam i zacznę śmiać się na głos. Dziś oglądałam film Sofi Coppoli `Somewhere`. Czyli dekadencja i depresja w Chateau Marmont. Nuda, nuda i jeszcze raz nuda. Ale ciekawa nuda. Zostały mi chyba jeszcze dwa filmy i będę miała obejrzaną całą filmotekę Coppoli 🙂 Zostały jeszcze dwa dni majówki. W sumie nie mam żadnych planów. W piątek zawaliłam jazdę próbną i przełożyłam ją na niedzielę. Fajnie by było gdyby zrobiło się znów ciepło. Pojechałybyśmy pewnie z Olą nad morze pokontemplować. Ostatnio wróciła mi obsesja na tatuaż. Tak bardzo bym chciała chociaż jeden! Myślałam o Picasso i jego gołąbku pokoju. Nie uwierzycie, ale.. zaczęłam`intensywnie` ćwiczyć. Biegam i jeżdżę na rowerze. Biorę przykład z mojej siostry. W sumie to lekarka mi kazała, a ja chcę mieć ładne nogi ♥ . Miłej majówki.

How are you sweethearts? How are your first days of holidays? Honestly, I grew stupid. I feel like it’s Sunday and Monday is tomorrow. It’s like every time I wake up. I’m so lazy and I can’t find any motivation to do something useful. I guess it’s not only me but every one who has day off. I was in Sopot last Wednesday. How much I love this city! I spent too much time than I expected and I had no time even for a little walk. I even wanted to take some photos around but it was so cold outside so I wasn’t able to walk. I’m happy cus my results are good. Finally, something good came out. I thought I die from shame during medical check ups. You know, I don’t like anything what is about me or my hobbies, etc. There were also some students during that medical check ups. My doctor spoke about my illness, etc etc and then when she finished she said something like: `Katie is our artist. She is making fashion and art things`. Oh my, it was so nice but also I felt so ashamed… Although I think it was very sweet! Back to the topic. When I rode home I thought I will cry from laugh. My driver told me that surfers surf across lakes! I thought I wasn’t able to hide my laugh! I watched Sofia Coppola `Somewhere` movie. Decadency and depression in Chateau Mormont. Boredom, boredom and boredom, but interesting boredom. I guess there are only two Sofia’s movie left and then I saw her whole filmography. Two days left and holidays is over. Actuallny, I have no plans. I haven’t gone to test drive last monday and I have it on Sunday. It’d be nice if sun was shining again. I’d love to go to seaside with my sister and dream by the sea. I’ve got an obsession about tattoos lately again. I really dream about tattoo, only one. I’d love to have Picasso and his dove on my arm You won’t believe but… I’ve started to `intensively` exercise. I’ve run and I’ve ridden a bike. I want to be like my sister and yeah, my doctor said I must exercise. Well, the main reason is I want to have lovely legs ♥. Have a lovely holidays.
Dress – Pepa Loves
Cardigan – Zara
Tights – Marilyn
Bag – Tregvart
Hair clips – Etsy / Sugar Cookie
Bag – Tregvart
Flats – Asos

Follow on Bloglovin

82 Comments

  1. jak już wyprowadzę się z Gdańska (co nastąpi na 99% już wkrótce), to jedyną Trójmiejską rzeczą, za którą będę tęsknić, będzie Sopot właśnie. jest coś w unoszącej się tam atmosferze, czego nie ma nigdzie indziej. i to bez względu na to, czy jest ciepło czy zimno, po sezonie czy w samym jego środku. jest wyjątkowo i tyle!

  2. Sam

    Hi Katie, you own the most beautiful collection of dresses and this is yet another to add to the charming list. Thanks for stopping by…Wishing you a productive week ahead!

  3. Jak zawsze fantastycznie wyglądasz! Ja mam takie pola praktycznie… dookoła. Tylko muszę ogarnąć jakiegoś fotografa, a z tym chwilowo ciężko. Mam nadzieję, że zdążę nim rzepak zniknie, jest taki piękny 🙂
    Super, że masz dobre wyniki. Mam nadzieję, że teraz już będzie wszystko z górki. Ach, Sopot – uwielbiam, ogólnie uwielbiam Trójmiasto. Mam nadzieję, że uda mi się w wakacje odwiedzić, bo planuję wypad nad morze. Tak bardzo tęsknię za Bałtykiem.

  4. pięknie! Może tylko czarne rajstopy sprawiają, że strój jest trochę 'ciężki'.
    I nie rozumiem, czemu ludzie narzekają, że wiatraki szpecą krajobraz – w moim regionie ich nie ma, ale sporo podróżuję po kraju i tam gdzie są, uważam, że pięknie wpisują się w pejzaż.

  5. Piękne zdjęcia! Na prawdę – zazdroszczę, bo ja ani dobrze na nich nie wychodzę, ani nie mam nikogo kto mi takowe robił. ;p
    A co do Sopotu to muszę się z tobą zgodzić, mieszkam w Gdańsku ale chodzę do szkoły do Sopotu, i jest po prostu cudnie, uwielbiam to miasto, jest bardzo klimatyczne i ma czystą plaże.
    Pozdrawiam!

  6. zdjęcia są wspaniałe kochana !:) wyglądasz cudownie!
    chcialabym Cie prosic o przysluge 🙂 czy moglabys wejsc na mojego bloga i wejsc z najnowszego posta na strone sheinside.com?:) chcialabym nawiazac z nimi wspolprace i potrzebuje do tego 100 klikniec bezposrednio z mojego bloga na ich stronę!:) z góry dziękuję<3
    http://kasqqq94.blogspot.co.uk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *