♥ And I hope somewhere you hear me still. Wherever you are, whatever you feel. ♥

Tworząc moją dzisiejszą stylizację kierowałam się nieco innymi inspiracjami niż zwykle. Inspirowałam się bowiem ikoną mody Alexą Chung oraz duńską aktorką Anną Kariną. Próbowałam połączyć Paryż z lat 60-tych oraz teraźniejszy Londyn. Jeśli chodzi o Paryż w tamtym okresie oczywiście stawiano na elegancję, klasykę i kobiecość. Z kolei teraźniejszy Londyn to pomieszanie z poplątaniem stylów. Są to różne eksperymenty, awangarda i ubrania z second handów. Po prostu zabawa modą. Mając te i inne informacje wybrałam klasyczną bluzkę w czarno białe paski oraz czarną rozkloszowaną, jeansową spódnicę. Wszystko opiera się głównie na czerni. Postanowiłam dodać całej stylizacji koloru i dobrałam różową torebkę oraz naszyjnik z różowymi elementami. Łączenie granatu z czernią to elegancja i minimalizm. Zdania na temat łączenia tych dwóch kolorów są podzielone. Wielu projektantów często na wybiegach pokazuje takie połączenie. Jednym wychodzi to lepiej innym gorzej. Nie mniej jednak ja lubię to zestawienie i na pewno jeszcze nie raz zobaczycie go więcej na moim blogu. Cała stylizacja jest luźna, dziewczęca i wygodna. When I created my today’s outfit I was totally into other things I usually am. I mean I usually am inspired by music, movies, nature or just trends. Today I was inspired by fashion icon Alexa Chung & dunish actress Anna Karina. I tried to connect two different styles or maybe they have something in common. We’ll see. I tried to conect Paris from 60′ and nowadays London. If it goes about Paris, ladies were classy, elegant and femine in 60′. London is a mix of random styles nowadays. Girls experiment with fashion. That style is kind of vanguard. They wear a lot of clothes which they bought in second hands. It’s really awesome tho. I had these and other informations and started creating my today’s look. First thing I chose is white and black striped blouse and black, jeans globed skirt. The whole look is about black. Although I decided to add some colour and I carry pink bag & necklace with pink elements on. Black and navy blue together is elegance and minimalistic. There are many opinion about this matching. Some people wear it good way, other wear it bad way. Although I really like these colours together and I’m sure you’ll be see it very often on my blog. The whole look is casual, girly and comfy.
Co u Was kochani? Jak zwykle muszę zacząć od lamerskiego tematu czyli pogody. Ostatnie dni są zimne, deszczowe i przede wszystkim wietrzne. Cały weekend wiatr otwierał mi drzwi balkonowe. Marcel się denerwował, bał się i chował się pod kaloryfer. Trochę się o niego martwiłam, bo takie leżenie pod kaloryferem chyba nie jest dobre dla kotów, nie wiem. Jeśli chodzi o weekend spędziłam go kreatywnie. Przede wszystkim starałam przygotować się na lekcje z francuskiego i angielskiego. Wydawało mi się, że jest źle, wręcz tragicznie i że nic nie wchodzi mi do głowy. Ania, moja nauczycielka od francuskiego powiedziała mi, że zbyt krytycznie do siebie podchodzę i nie jest źle, na taką przerwę jaką miałam jest wręcz super. Ucieszyłam się, naprawdę. Najgorszy problem mam z nauczeniem się pisowni. Jeśli kochani macie jakiś sposób to proszę pomóżcie, bo szczerze mówiąc to kończę na tym, że siadam z kartką i po sto razy piszę jedno słowo. Z angielskim też nie było tak źle. Jak wiecie w weekend robiłam też wyklejanki. Ale miałam frajdę. Muszę częściej znajdywać trochę wolnego czasu i to robić. Ostatnio strasznie wciągnęłam się w program `Beauties & Geeks`. Może tytuł nie jest zachęcający i brzmi pusto, ale tak nie jest. Jest fajny i śmieszny. W internecie jest dostępne kilka sezonów. Ja oglądam równolegle dwa i nie mogę się doczekać na kolejne :). Coraz częściej zastanawiam się nad odłożeniem kasy i kupieniem sobie ukulele. Bardzo chciałabym nauczyć się grać na jakimś instrumencie. Od zawsze moim marzeniem była, jest i będzie perkusja. Nie mniej jednak mam pewne bariery i wydaje mi się, że ukulele byłoby w porządku. Tak czy siak ciągle się waham, nie wiem czy jak ją kupię to czy na sto procent nauczę się grać i czy po załóżmy dwóch dniach nie zrezygnuję, bo będę uważać, że jestem do niczego, lol. W niedzielę dostałam też artykuł do napisania. Było to coś nowego dla mnie, bo dostałam konkretny temat. Szukając informacji, a potem pisząc byłam w szoku jak wiele wiem na owy temat. Zdałam sobie też sprawę, że takie bycie `pisarką` oprócz satysfakcji i spełnienia się daje możliwość poznawania nowych rzeczy, odkrywanie nowych informacji, na które nie wpadłabym gdyby nie pisanie. I to jest właśnie super. Wiedza. Czy wydarzyło się coś jeszcze? Hmm. Na pewno to, że biegam od szpitala do szpitala, ale tym razem w moim mieście. Miałam mnóstwo badań, a jutro jadę do Sopotu by moja genialna Pani doktor mogła je odczytać i powiedzieć mi, że wszystko jest dobrze (oby♥). Wiecie, chodząc po szpitalach w moim mieście zaczęłam jeszcze bardziej doceniać szpital w Sopocie, do którego jeżdżę już sto lat. Tam wszyscy są kulturalni, uśmiechnięci, nawet pacjenci. No bo jak lekarze i pielęgniarki stwarzają przyjazną atmosferę to tylko freaky są pyskate. Wczoraj w przychodni miałam okropną sytuację. Stanęłam grzecznie w kolejce do zabiegowego i byłam siódma. Nagle co chwila do Pani przede mną zaczęły dochodzić inne kobiety i w końcu zrobiło się ich dziesięć. Myślę sobie coś jest nie tak. Zaczęła się afera, że tamte Panie powinny stanąć w kolejce jak my, ale one się broniły, że ktoś im zajął miejsce. Zrobił się straszny chaos. Nagle tamte jedenaście Pań zaczęły krzyczeć, że my, osoby stojące za nimi mamy być szczęśliwe, bo zaraz dojdzie kolejne trzydzieści osób (były to osoby na badanie pracy czy jakoś tak). Nagle jakaś matka z dzieckiem zwróciła im uwagę, a jedna z tamtych powiedziała: `chciałaś się puszczać to teraz stój w kolejce`. Myślę, że komentarz jest zbędny. W niedzielę byłam także w księgarni i hm. szczerze mówiąc było następstwo awkward sytuacji. Nie wiem czy Wy też macie tak jak ja, że jak zobaczycie kogoś, kto się Wam podoba to od razu oblewacie się kawą, plącze się Wam język, dziwnie opieracie się na piętach czy po prostu jednym słowem robicie głupie rzeczy. Ok, to nie było jedno słowo, ale wiecie co mam na myśli. Tym razem, kiedy zobaczyłam TĄ osobę to stałam się tak wściekła, że machnęłam mu reklamówką przed nosem, bardzo zamaszyście i poszłam nie mówiąc nawet do widzenia. W sumie nawet się z nim nie przywitałam, mimo że się znamy, co jest bardzo ekscytujące. Najgorsze jest to, że on tu wciąż jest, z tymi swoimi idealnymi włosami i długimi, pięknymi palcami, oh. A miał wyjechać. How are you dearest? Well, I must start with my lame topic what is weather. It’s very cold, rainy and windy these days. The wind opened my balcony doors during entire weekend. Marcel was very nervous and scared so he decided to hide under a radiator. I was worrying about him, because I don’t think it’s good for cats to lie under a radiator for all day and night. I don’t know. If it goes about weekend I spent it creatively. First of all I tried to get ready to my monday lessons: english and french. I thought I don’t know anything and anything can come into my head but well, it seems like I wasn’t right. Anna, my teacher told me that it’s really good and I shouldn’t worry. Especially when I had such long break in our lessons. I’m so happy about that, really. I have really huge problem with learing how to write in french. It’s so complicated to me. If you guys have any advices how to do that, please, write me. All I do is writing a million time same word. It doesn’t help tho. As you know, I created paper collages during weekend. I had so much fun. I must do it often. I just must find some more time for that. I watch `Beauties & Geeks` so much lately. Maybe the title isn’t very tempting and it sounds shallow, but it isn’t. That tv show is really lovely and funny. There are many seasons avaiable in the net. I’m watching two of these now and I can’t wait to see the others ;). I’m thinking about buying ukulele much seriously lately. I really wish I could play an instrument. I always dream to play drums. Although I have some barriers and I think ukulele would be better for now. Anyway, I hesitate. I’m afraid I buy the ukulele, I play for example two days and then I realize I’m not good at it and just stop that. So, I must figure it out. I got a special thing to do on Sunday. My boss gave me a topic to write an article about. It was something new to me, because I usually pick up the topic and then I write about it. Now it was different. I was writing the text and I was shocked how much I already know about that topic. I had to find some informations but still. I also realised that being a writer is not only showing inner self, but it also let me find new informations which I would never find if not writing. And this is really awesome. Wisdom. Well, I don’t know if anything interesting happened yet. Hm. It’s maybe not that interesting but I spend much time in hospital (again), but the difference is the hospital is in my town. I had a lot of tests and I’m going to Sopot tomorrow. My genius doctor is going to check them all and say every thing is ok (I hope so ♥). You know, I realised another thing. I was visiting many hospital in my town lately and I realised the hospital in Sopot where I’ve gone since million years is the best place on the earth. People are so nice, smiling there. Not only doctors but patients too. I guess, it happens because doctors and nurses create lovely atmosphere in hospital and then patients are postive too. I had terrible situation in hospital yesterday. I politely stand into queue and waited. I was seventh. There was a lady and other ladies came to her and stand into the queue in front of me. Then I realised there is not one lady but eleven! It wasn’t ok. People who stand behind these ladies started a fight. It was huge chaos. The eleven ladies started to jellying at us that we should be happy we are eleventh and more because there are going to come thirty people yet! (the people had work tests or something, I don’t know). There was also a lady with little child and she told to them that her son is hungry and they can’t wait so long ( I guess that boy couldn’t it anything before test). The other lady (from the group) said : you had time to have sex, now wait for your turn. I guess, I don’t need to comment that. I visited bookstore last Sunday. Hm, actually there were million awkward situations in the air. Do you also have something like me? I mean, you are into a guy and if you meet him then you do some stupid things? Well, I do it. Always. This time when I saw him I was so mad at him so I took my shopping very sweeping way and left him without a word. I didn’t say bye or something. I didn’t also say hello even if we know each other what it’s quite exciting tho. The worse thing is he is still in the town with his perfect hair and beautiful, long fingers.oh. he had to left the town.
Beret – Mohito
Blouse – Cubus
Necklace – Tregvart
Skirt – Zara
Tights – Marilyn
Shoes – CCC / Lasocki

Follow on Bloglovin

64 Comments

  1. Taaaaak, kolejkowicze… znam to, szkoda słów! A jeśli chodzi o francuskie słówka, to trzeba trenować i trenować, dużo czytać i jakoś wchodzi do głowy, ale fakt, że w porównaniu z angielskim to pisownia jest bardzo trudna, bo dużo końcówek jest niemych albo brzmi identycznie ale pisze się inaczej 😀

    A wyglądasz ślicznie i słodko jak zawsze <3 Naszyjnik masz przecudowny!!

  2. this is such a cute outfit, and i love how you have an inspiration story behind your outfits, whereas i just throw something on, haha! i also really like the gif in the end:-) i've been thinking of starting to play the ukulele too, but feel like i might be into it for a month which would be such a waste.. but we should both do it, ha! and i think everyone does stupid things when they like someone! xx

  3. Hahah, my smaller cat is scared from the wind too. And from fireworks 😀 Whenever she hears a firework in the distance, she hides under the sofa and stays there for days. She's sooo stupid! 😀
    Our hospitals are the same- a lot of angry and sick people, just shouting at each other. Once I was waiting for the doctor and I politely asked a woman waiting there too, if this cabinet was his, and she just looked at me like I was some sort of trash and didn't even acknowledge me 😀
    You look so girly and lovely in this outfit. I love the pretty shoes, the adorable necklace and hat!

  4. Anonymous

    "W niedzielę byłam także w księgarni i hm. szczerze mówiąc było następstwo awkward sytuacji." napisz to po polsku.

    to dobrze, ze sie uczysz innych jezykow, ale przyzwoitosc wymaga, bys polskim umiala wladac.

  5. Wyglądasz wspaniale w paskach 🙂 życzę duuużo zdrówka i mam nadzieję, że będzie dobrze, chociaż przykro oglądać i słuchać ludzi z komitetów kolejkowych. Wszystkie tracimy głowę w najmniej przewidywalnych spotkaniach 🙂 Pozdrawiam

  6. Fajnie, że dodałaś różowe akcenty!
    A że chamstwo zdarza się wszędzie, nawet w kolejce u lekarza to już normalne. Mnie np. Panie z kolejki nie chciały wpuścić do pokoju zabiegowego pomimo, że miałam na skierowaniu badania na cito i nie musiałam w niej stać. Szkoda, że za każdym razem musisz doświadczać takich nieprzyjemności. Trzymam kciuki żeby w Sopocie poszło wszystko sprawnie, a wyniki były dobre 🙂

  7. fantastycznie odzwierciedlasz ten paryski styl, to przez te dodatki i detale, jesteś niesamowita 🙂
    pasiak niby taki zwykły, ale ma ciekawy fason, płaskie butki dodają szyku, jak zawsze super <3

  8. Ty wiesz jak kocham paski <3 ( :

    nie przejmuj się, takie dziwne sytuacje są po coś. ja je wykorzystuje do pisania.
    bo w pisaniu jest magia.
    i same cuda które wypływają z duszy.

    buziaki!
    L.

  9. Ty chociaż masz jakiekolwiek chęci do nauczenia się języków, bo ja to już kompletny leń. Bardzo chcę się nauczyć angielskiego i niemieckiego, lecz to dla mnie niewykonalne. Mój mózg po prostu tego nie przyjmuje. ;x
    Aaaa Twoja wyklejanka świetna, widziałam, podziwiałam i pomysł z tym świetny ! Jak będę miała czasu trochę to spróbuję coś takiego zrobić. 😛
    Stylizacja świetna, choć nie znam stylu lat 60 Paryża i teraźniejszego Londynu to i tak mi się podoba ! I jestem pewna, że świetnie oddałaś oba te hmm "trendy?" w swoim zestawie. ; )

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *